Biuro prasowe

Zakupy szybsze, łatwiejsze i przyjemniejsze bardziej niż kiedykolwiek

W końcówce drugiego dziesięciolecia XXI w. możemy dostrzec duże zmiany w podejściu polskich konsumentów do czynności robienia zakupów. Mają oni do dyspozycji coraz wyższy dochód rozporządzalny, co pozwala im być również bardziej wymagającym. Dużą rolę w całym procesie wyboru sklepu odgrywa wygoda i krótka droga do niego, z kolei na miejscu produkty mają być wysokiej jakości w dobrej cenie i łatwe do znalezienia, a wszystko ma się odbywać szybko i w przyjaznej atmosferze.

Polska jest krajem o stosunkowo dużym zagęszczeniu sklepów. W naszym kraju na 10 000 mieszkańców przypada 25 placówek, co plasuje nas w czołówce Europy, a jednak odległość od sklepu jest dalej bardzo ważnym czynnikiem przy jego wyborze. Według Nielsen Analytics 59% shopperów przy wyborze miejsca zakupów patrzy na bliskość sklepu. Na miejscu klienci będą dążyli do skrócenia czasu spędzanego w sklepie i chcą łatwo znajdować produkty, których potrzebują. Pomóc w tym mają wszelkiego rodzaju rozwiązania digitalowe, takie jak między innymi kasy samoobsługowe czy ręczne skanery. Zakupy będą trwały krócej, ale przewiduje się, że klient będzie zwiększał ich częstotliwość. Następnie, decydując się na dany produkt shopperzy zwracają uwagę na jego funkcjonalność i jakość. Dodatkowo są gotowi za niego więcej zapłacić, a ponieważ zdrowie wciąż pozostaje główną obawą wśród ankietowanych – Polak na zdrowiu nie oszczędza i szuka produktów z krótką listą składników.

Jeżeli sieci będą chciały zainteresować konsumentów swoją ofertą i zachęcić ich do odwiedzenia swoich placówek zamiast placówek konkurencji będą musiały odpowiednio odpowiedzieć na potrzeby kupujących. Obecnie niewiele ponad połowa ankietowanych stwierdza, że lubi robić zakupy.  Trzecim najważniejszym czynnikiem przy wyborze placówki jest obecnie tzw. shopper experience, co oznacza, że jeżeli konsument poświęci swój czas i wybierze się już do sklepu to chce w nim możliwie jak najmilej spędzić czas.