Biuro prasowe

Dyrektor Nielsena: 3 trendy w polskich sklepach na 2018 rok

W 2018 roku nastąpi jeszcze bardziej widoczny rozwój produktów, które mają zapewnić konsumentom zdrowotne korzyści. Zakupy staną się jeszcze bardziej osobiste i dostosowane do potrzeb konkretnych konsumentów. Jeszcze szybciej niż w 2017 roku rozwijać się będzie omnikanałowość ze szczególnym uwzględnieniem formatu convenience – mówi serwisowi portalspozywczy.pl Szymon Mordasiewicz, dyrektor zarządzający Nielsen Polska.

Największym wydarzeniem w handlu detalicznym w 2017 roku było wyraźne podniesienie dochodu rozporządzalnego dużej części gospodarstw domowych, co jednoznacznie przełożyło się na zwiększenie możliwości zakupowych Polaków. W scenerii bardziej wypełnionego portfela zupełnie inaczej pracuje się na rynku zarówno producentom, dostawcom jak i detalistom, ale przede wszystkim, zupełnie inaczej funkcjonują na nim konsumenci – mówi serwisowi portalspozywczy.pl Szymon Mordasiewicz, dyrektor zarządzający Nielsen Polska.

Dodaje, że wspomnieć należy również o dyskontach. – Operatorzy działający na rynku nie mogą pozostać obojętnym wobec kolejnego roku dynamicznego wzrostu dyskontów i sklepów operujących w formacie convenience – tzn. sklepów, gdzie konsument może zrobić szybkie i przyjazne zakupy, z asortymentem dostosowanym do swoich potrzeb – podkreśla Mordasiewicz.

Dla Polaków zdrowie jest kluczowe 

2018 roku nastąpi jeszcze bardziej widoczny rozwój produktów, które mają zapewnić konsumentom zdrowotne korzyści lub ograniczyć szkodliwość stosowanych dotychczas przez nich produktów. Zdrowie, od długiego już czasu pozostaje najważniejszym obszarem niepokoju polskiego konsumenta, co spowodowało, że zaczął on poszukiwać lepszych dla siebie rozwiązań. 61% Polaków twierdzi, że zwraca uwagę na to, co zawierają w sobie produkty, które kupują – tłumaczy ekspert.

Zaznacza, że producenci z branży spożywczej dobrze oraz szybko odczytali ten sygnał i zaczęli zmieniać swój asortyment, idąc w kierunku dostarczenia zdrowszych odpowiedników. – Mam na myśli: eliminację sztucznych smaków czy barwników, zapewnienie składu pozwalającego wysłać czytelny komunikat „all natural”, produkty bez glutenu i laktozy, w których przypadku nie tak ważne jest, jaki procent społeczeństwa faktycznie cierpi na nietolerancję tych składników, ale jaki procent chce ich unikać – wyjaśnia dyrektor Nielsena.

Doskonałym przykładem opisującym tę sytuację jest mąka. Na spadającym rynku mąki pszennej mamy dwucyfrowy wzrost nowych segmentów mąki tj. ryżowej, kukurydzianej, owsianej czy orkiszowej. Należy o tym trendzie pomyśleć, jako o trendzie długookresowym, gdyż jest on wspomagany przez szereg czynników zewnętrznych. Do czynników tych zaliczyć można: starzejące się społeczeństwo, wzrost zachorowań na choroby przewlekłe, stosowanie pożywienia, jako lekarstwa oraz coraz bardziej wyedukowanego konsumenta, mającego stały dostęp do sieci, w której może sprawdzić wszystko – dodaje.

Podkreśla, że w 2018 roku musimy nakreślić percepcję konsumenta. – Największym obszarem jego zaniepokojenia jest zdrowie, dwóch na trzech badanych w swojej diecie dąży do wyeliminowania jakiegoś specyficznego składnika. Mało tego, długoterminowy wpływ sztucznych dodatków do pożywienia budzi niepokój 75% konsumentów, a mniej niż połowa konsumentów twierdzi, że jest zadowolona z oferty sklepu i wreszcie – naturalne i lokalne produkty są przez konsumentów po prostu oczekiwane – tłumaczy.

Zakupy w stylu personal i omnichannel  

W 2018 roku będziemy świadkami dynamicznego rozwoju dwóch obszarów. Oba związane są z potrzebami konsumentów zdefiniowanymi, jako personal/smart/easy. Zakupy w tym roku muszą być bardziej osobiste i dostosowane do potrzeb konkretnych konsumentów. Będą musiały zajmować jak najmniej czasu, a jednocześnie być w pełni satysfakcjonujące. To oznacza wzmocnienie jeszcze większej ekspansji technologii we wszystkich obszarach zakupów, począwszy od planowania, rekomendowania koszyków i produktów, wskazywania promocji w przypadku zakupów dokonywanych w sklepie, poprzez dostawę, a skończywszy na dalszym umacnianiu się zakupów dokonywanych przez Internet – mówi ekspert.

Drugi trend, choć już był widoczny był w roku 2017 roku to w 2018 będzie rozwijać się jeszcze szybciej – mowa tutaj o omnikanałowści ze szczególnym uwzględnieniem formatu convenience. Czy to w formie sklepów własnych czy franczyz – następować będzie zacieranie granic między kanałami, gdyż z punktu widzenia konsumenta czas i asortyment będą tak samo istotne – dodaje.

Zauważymy wzrosty w obrębie kategorii

Według Szymona Mordasiewicza – myśląc w kontekście rozwoju wszystkich dóbr, czy to spożywczych czy też chemicznych – mamy do czynienia z ograniczonymi możliwościami dalszego rozwoju. – Myślę, że ten rozwój będzie bardziej liniowy niż geometryczny natomiast to, z czym się możemy mierzyć to właśnie z kategoriami, które będą musiały się skonfrontować z trendami wymienionymi przeze mnie powyżej – mówi.

Tłumaczy, że kilka lat temu nikt by nie powiedział, że woda smakowa może zmienić tempo rozwoju wody butelkowanej. – A tymczasem, to rozwiązanie wpisało się pomiędzy wybór produktów słodzonych a niesłodzonych. Woda smakowa doprowadziła do tego, że cała kategoria wody zaczęła dynamicznie rosnąć. Dziś już jesteśmy po tym etapie, ale ciągle są poszukiwane kolejne, nowe rozwiązania dla potrzeby konsumenta, którą stanowi zdrowa żywność. Teraz mamy do czynienia z podobną sytuacją w przypadku palenia i pojawiających się zamienników tradycyjnego papierosa. Wiadomo – zamienniki tradycyjnego palenia nadal mają negatywny wpływ na zdrowie, ale są mniej szkodliwe niż zwykły papieros – podkreśla ekspert.

– Musimy pamiętać o tym, że trudno będzie przekonać konsumenta, żeby jednego dnia zrezygnował, ze swoich (szkodliwych) nawyków. Dobrym przykładem jest cukier. Skoro konsument lubi cukier, to będzie poszukiwał rozwiązań, które tę słodycz w inny sposób, ale zapewnią. To jest właśnie klucz do rozwoju kategorii – znaleźć zdrowe zamienniki, które wpiszą się w stare nawyki konsumentów – podsumowuje Szymon Mordasiewicz.

Źródło: Portal Spożywczy